Paczki II

przepis

Składniki:
Rozczyn: 5 dag drożdży 3 dag cukru mleko Ciasto: 6 dag cukru 6 żółtek 45 dag maki 6 dag masła ok. 1 szklanki mleka sól 1 łyżka spirytusu 20 dag osaczonej konfitury tłuszcz do smażenia 5 dag cukru pudru z wanilia

Zrobić rozczyn z drożdży, postawić do wyrośnięcia. Utrzeć jajá i żółtka z cukrem i skórka cytrynowa; przesiać makę, dodać wyrośnięty rozczyn, mleko, sól, spirytus, wyrabiać ręka ciasto średniej gęstości (za rzadko zarobione - nie daje się wałkować, za gęste - jest po usmażeniu mało pulchne). Gdy wszystkie składniki połacza się, dodawać po trochu roztopiony tłuszcz, wyrobić ciasto, postawić do wyrośnięcia. Odsaczyć konfiturę na sitku lub użyć gęsta marmoladę. Gdy ciasta przybędzie jeszcze raz tyle, podzielić na cztery części, wykładać partiami na stolnicę podsypana maka, wywałkować dość grubo. Z wywałkowanego ciasta wykrawać niewielkie krażki; na jeden krażek nakładać trochę konfitury, nakrywać drugim krażkiem, brzegi zlepiać przygniatajac silnie końcami palców i następnie wykrajać foremka (obrównać obwód). Ułożyć paczki na sicie posypanym maka, w pewnej odległości jeden od drugiego, nakryć płótnem, pozbawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Gdy podrosna, odwrócić na druga stronę. Nastawić tłuszcz do smażenia, zrobić próbę temperatury wrzucajac kawałeczek ciasta. Gdy ciasto zaraz odskakuje od dna i podpływa na wierzch, tłuszcz jest dostatecznie nagrzany do smażenia paczków., Wyrośnięte pulchne paczki omieść szczoteczka z maki, kłaść na goracy. tłuszcz górna strona na dół; paczki maja swobodnie pływać w tłuszczu. Smażyć paczki niezbyt szybko, pod przykryciem. Gdy połowa paczka zanurzonego w tłuszczu zrumieni się, odwrócić i dosmażyć bez przykrycia Usmażone paczki wyjać szpikulcem na bibułę, po osaczeniu wyłożyć na talerz, posypać cukrem z wanilia. Ciepłe paczki ułożyć na okragłym półmisku jeden obok drugiego. Dopiero po zupełnym ostygnięciu układać jeden na drugim.
Polecamy